cennik uslug psychologicznych

Audyt systemu sprzedaży a konsultacja marketingowa, czym się różnią i co wybrać?

Konsultacja marketingowa pomaga rozwiązać jeden konkretny problem lub podjąć jedną decyzję. Audyt systemu sprzedaży analizuje cały układ: ofertę, komunikację, stronę, ścieżkę klienta i proces sprzedaży. Konsultacja kończy się wskazaniem blokady i kolejnych kroków, a audyt pisemną diagnozą, mapą priorytetów i Planem Naprawczym.

Nie każdy problem z marketingiem wymaga pełnego audytu. Ale nie każdy da się również uczciwie rozwiązać podczas jednej konsultacji.

Czasem masz konkretny landing, ofertę albo komunikat, który nie działa tak, jak powinien. Potrzebujesz spojrzenia z zewnątrz, znalezienia blokady i podjęcia jednej dobrej decyzji.

Innym razem problem jest znacznie szerszy.

Publikujesz. Masz stronę. Prowadzisz newsletter. Próbujesz reklam. Klienci czasem pytają, ale sprzedaż nadal jest nieregularna. Nie wiesz już, czy problemem jest oferta, grupa docelowa, cena, komunikacja, sposób pozyskiwania klientów czy brak sensownej ścieżki prowadzącej do zakupu.

W pierwszej sytuacji wystarczy konsultacja marketingowa. W drugiej potrzebny może być audyt systemu sprzedaży.

Audyt systemu sprzedaży a konsultacja marketingowa – najkrótsza odpowiedź

Konsultacja marketingowa służy do rozwiązania jednego konkretnego problemu albo podjęcia jednej ważnej decyzji.

Możesz przyjść z konkretną ofertą, landingiem, postem, reklamą, opisem usługi albo dylematem dotyczącym dalszego kierunku. Analizujemy jeden obszar, ustalamy przyczynę problemu i wybieramy następne kroki.

Audyt systemu sprzedaży służy do sprawdzenia, dlaczego cały układ nie prowadzi regularnie do klientów.

Analizie podlega nie jeden materiał, ale zależności pomiędzy ofertą, komunikacją, stroną, treściami, ścieżką klienta i procesem sprzedaży. Efektem jest pisemna diagnoza, mapa priorytetów oraz plan naprawczy.

Najprościej:

Konsultacja odpowiada na pytanie: „Co zrobić z tym konkretnym problemem?”.

Audyt systemu sprzedaży odpowiada na pytanie: „Gdzie naprawdę rozpada się cały proces i od czego trzeba zacząć naprawę?”.

Audyt systemu sprzedaży i konsultacja marketingowa – porównanie

ObszarKonsultacja marketingowaAudyt systemu sprzedaży
Punkt wyjściaZnasz konkretny problemWidzisz wiele objawów lub nie znasz przyczyny
ZakresJeden materiał, problem albo dylematOferta, komunikacja, strona i ścieżka klienta
CelPodjęcie jednej dobrej decyzjiZrozumienie całego systemu sprzedaży
Sposób pracyAnaliza wybranego obszaru i spotkaniePogłębiona analiza materiałów przed spotkaniem
RezultatWskazanie blokady i następnych krokówRaport, mapa problemów, priorytety i Plan Naprawczy
Horyzont działańNajbliższy krokPlan działań na kolejne tygodnie
Dla kogoOsoba, która potrafi wskazać punkt, w którym utknęłaFirma lub marka, która nie wie, dlaczego działania nie tworzą sprzedaży
Ryzyko, któremu zapobiegaPodjęcie niewłaściwej pojedynczej decyzjiNaprawianie kolejnych objawów bez usunięcia głównej przyczyny

W mojej aktualnej formule konsultacja marketingowa „Punkt Zapalny” obejmuje jeden problem i jeden materiał analizowany podczas 60-minutowej sesji. Audyt systemu sprzedaży jest kilkunastodniową analizą całej struktury, zakończoną dokumentem i spotkaniem podsumowującym.

Czym właściwie jest system sprzedaży?

System sprzedaży nie jest tym samym co reklama, strona internetowa ani aktywność w social mediach.

Nie jest nim również sam lejek ustawiony w programie do automatyzacji.

System sprzedaży to sposób, w jaki wszystkie elementy biznesu prowadzą klienta od pierwszego kontaktu do decyzji o zakupie.

W marce eksperckiej albo firmie usługowej obejmuje zazwyczaj:

  1. Grupę klientów, do której kierujesz ofertę.
  2. Problem, który klient rozpoznaje jako wystarczająco ważny.
  3. Ofertę, która pokazuje konkretny sposób rozwiązania problemu.
  4. Komunikację, dzięki której klient rozumie, dlaczego warto wybrać właśnie Ciebie.
  5. Źródła ruchu i zainteresowania, takie jak treści, SEO, reklamy, polecenia czy prospecting.
  6. Ścieżkę klienta, która pokazuje, co ma zrobić po przeczytaniu posta, wejściu na stronę albo pobraniu materiału.
  7. Proces sprzedaży, czyli zapytanie, rozmowę, ofertę, follow-up i domknięcie.
  8. Dalszą pracę z klientem, która może prowadzić do kolejnego zakupu lub polecenia.

Każdy z tych elementów może działać poprawnie osobno, ale nie tworzyć sprawnego systemu.

Możesz mieć świetne treści, które nie prowadzą do żadnej oferty. Możesz mieć atrakcyjną ofertę, do której trafiają niewłaściwi odbiorcy. Możesz generować zapytania, ale nie wykonywać follow-upu. Możesz mieć profesjonalną stronę, na której klient nie wie, od czego powinien zacząć.

Możesz też poprawiać komunikację przez kilka miesięcy, podczas gdy prawdziwy problem leży w konstrukcji produktu albo modelu sprzedaży.

Właśnie dlatego brak klientów nie zawsze oznacza, że trzeba „robić więcej marketingu”.

Czasem trzeba najpierw sprawdzić, czy marketing ma dokąd prowadzić.

Czym jest konsultacja marketingowa?

Konsultacja marketingowa jest skoncentrowaną pracą nad jednym wybranym obszarem.

Nie próbujemy podczas niej analizować całego biznesu, wszystkich produktów, kanałów komunikacji, strony internetowej, reklam i procesu sprzedaży.

To byłaby tylko powierzchowna rozmowa o wszystkim. Dobra konsultacja zaczyna się od konkretnego pytania.

Na przykład:

  • Dlaczego ludzie wchodzą na landing, ale nie wysyłają formularza?
  • Czy moja oferta jest zbyt szeroka?
  • Którą usługę powinnam pokazywać jako główną?
  • Czy obniżyć cenę konsultacji?
  • Czy stworzyć produkt wejściowy?
  • Jak odróżnić moją ofertę od podobnych usług?
  • Dlaczego klienci pytają o cenę i znikają?
  • Czy poprawić obecną stronę, czy napisać nową?
  • Dlaczego posty mają reakcje, ale nie prowadzą do sprzedaży?

Podczas konsultacji sprawdzamy, czy problem rzeczywiście leży tam, gdzie go widzisz. To ważne, ponieważ pierwsza hipoteza często okazuje się błędna.

Przykład: „Muszę obniżyć cenę”

Przychodzisz na konsultację, ponieważ klienci pytają o cenę i nie kupują. Zakładasz, że oferta jest za droga. Po przeanalizowaniu materiału może się jednak okazać, że:

  • klient nie rozumie rezultatu usługi,
  • opis obejmuje zbyt wiele tematów,
  • oferta wygląda jak zwykła rozmowa,
  • nie wyjaśniasz różnicy pomiędzy konsultacją a dłuższym procesem,
  • cena pojawia się, zanim klient zobaczy wartość,
  • oferta trafia do osoby, która nie jest jeszcze gotowa na taki zakup.

W takim przypadku obniżenie ceny nie rozwiąże problemu. Może jedynie zmniejszyć Twój przychód.

Konsultacja pomaga zatrzymać się przed wdrożeniem rozwiązania opartego na błędnej diagnozie.

Co otrzymujesz po konsultacji marketingowej?

Efektem konsultacji nie powinno być trzydzieści luźnych pomysłów. Nie potrzebujesz wychodzić ze spotkania z jeszcze większym chaosem. Potrzebujesz wiedzieć:

  • co jest głównym problemem w analizowanym obszarze,
  • dlaczego dotychczasowe rozwiązania nie zadziałały,
  • jaki kierunek będzie najbardziej sensowny,
  • co zrobić jako pierwsze,
  • co zrobić później,
  • czego na razie nie zmieniać.

Konsultacja nie daje kompletnej strategii firmy. Daje decyzję, od której zależy Twój kolejny ruch.

Kiedy konsultacja marketingowa wystarczy?

Konsultacja będzie dobrym rozwiązaniem, kiedy potrafisz dokończyć zdanie:

„Chcę podczas spotkania rozwiązać ten jeden problem:…”

Na przykład:

„Chcę sprawdzić, dlaczego ten konkretny landing nie prowadzi do zapytań”.

„Chcę zdecydować, którą z trzech usług pokazywać jako pierwszą”.

„Chcę zrozumieć, dlaczego klienci pytają o cenę tej oferty i znikają”.

„Chcę ustalić, czy potrzebuję produktu wejściowego”.

„Chcę poprawić komunikat otwierający tę stronę”.

Konsultacja wystarczy, gdy:

  • problem jest stosunkowo lokalny,
  • potrafisz wskazać jeden materiał,
  • potrzebujesz jednej decyzji,
  • pozostałe elementy biznesu są w miarę uporządkowane,
  • wiesz, co chcesz wdrożyć po spotkaniu,
  • nie oczekujesz analizy całej marki.

Kiedy konsultacja marketingowa będzie za mała?

Jedna godzina ma swoje granice.

Nie da się podczas niej rzetelnie przeanalizować kilku ofert, całej strony internetowej, social mediów, newslettera, reklam, lejka i rozmów sprzedażowych.

Można o nich porozmawiać. Nie można ich uczciwie zdiagnozować. Konsultacja będzie za mała, gdy:

  • nie wiesz, który problem wybrać,
  • wszystko wydaje się ze sobą nie łączyć,
  • masz kilka usług konkurujących o uwagę klienta,
  • strona, treści i oferta mówią różnymi językami,
  • próbowałaś już poprawiać różne elementy bez efektu,
  • sprzedaż raz działa, a później zatrzymuje się na kilka tygodni,
  • masz reakcje i zainteresowanie, ale niewiele zakupów,
  • nie wiesz, czy problem leży w marketingu, ofercie czy procesie sprzedaży,
  • potrzebujesz nie tylko kierunku, ale pisemnej analizy i kolejności działań.

Wtedy potrzebny jest audyt systemu sprzedaży.

Czym jest audyt systemu sprzedaży?

Audyt systemu sprzedaży to pogłębiona analiza sposobu, w jaki firma pozyskuje, przygotowuje i prowadzi klienta do zakupu. Nie ogranicza się do sprawdzenia, czy strona wygląda dobrze albo czy posty są ciekawe.

Nie polega również na stworzeniu listy czterdziestu drobnych błędów. Lista błędów bez hierarchii często tylko paraliżuje. Audyt powinien odpowiedzieć na cztery pytania:

  1. Gdzie system traci klientów?
  2. Dlaczego dzieje się to właśnie w tym miejscu?
  3. Które problemy są przyczynami, a które jedynie objawami?
  4. W jakiej kolejności należy wprowadzić zmiany?

Audyt systemu sprzedaży analizuje zależności. Może się bowiem okazać, że problem strony zaczyna się w ofercie. Problem treści zaczyna się w pozycjonowaniu marki.

Problem ceny zaczyna się w braku uzasadnienia wartości. Problem z brakiem zapytań zaczyna się w źle wybranej grupie klientów.

A problem reklam zaczyna się w tym, że reklama prowadzi do miejsca, które nie przygotowuje klienta do decyzji.

Co obejmuje audyt systemu sprzedaży?

Zakres zawsze powinien zależeć od firmy, ale w przypadku marki eksperckiej lub małej firmy usługowej audyt może obejmować:

1. Konstrukcję oferty

Sprawdzam:

  • czy klient rozumie, jaki problem rozwiązuje usługa,
  • czy rezultat jest konkretny,
  • czy oferta nie próbuje sprzedawać wszystkiego wszystkim,
  • czy poszczególne usługi mają wyraźnie rozdzielone role,
  • czy klient wie, od czego powinien zacząć,
  • czy cena ma uzasadnienie w konstrukcji produktu.

2. Pozycjonowanie i komunikację

Sprawdzam:

  • czy marka mówi o problemach ważnych dla właściwego klienta,
  • czy komunikat odróżnia firmę od konkurencji,
  • czy strona, social media i materiały ofertowe tworzą jeden obraz,
  • czy klient rozumie, dlaczego powinien wybrać właśnie tę firmę,
  • czy komunikacja buduje decyzję, czy jedynie zainteresowanie.

3. Stronę internetową i landing page

Sprawdzam:

  • czy klient szybko rozpoznaje, że trafił we właściwe miejsce,
  • czy strona pokazuje jasną hierarchię informacji,
  • czy odpowiada na najważniejsze obiekcje,
  • czy prowadzi do jednego czytelnego następnego kroku,
  • czy poszczególne podstrony wspierają sprzedaż, czy konkurują ze sobą.

4. Ścieżkę klienta

Sprawdzam:

  • skąd klient trafia do marki,
  • co widzi jako pierwsze,
  • jaki krok ma wykonać później,
  • czy pomiędzy treścią a ofertą istnieje logiczne przejście,
  • czy klient jest kierowany do zakupu odpowiedniego do jego poziomu gotowości,
  • w którym miejscu ścieżka się urywa.

5. Proces sprzedaży

W zależności od zakresu sprawdzam:

  • sposób obsługi zapytań,
  • formularze,
  • rozmowy diagnostyczne,
  • sposób przedstawiania oferty,
  • follow-up,
  • przejście od pierwszego produktu do dalszej współpracy.

Audyt systemu sprzedaży a audyt procesu sprzedaży – czy to jest to samo?

Te pojęcia bywają używane zamiennie, ale nie zawsze oznaczają dokładnie tę samą usługę.

Audyt procesu sprzedaży często koncentruje się na pracy działu handlowego:

  • liczbie i jakości leadów,
  • etapach w CRM,
  • rozmowach handlowych,
  • ofertowaniu,
  • follow-upie,
  • konwersji pomiędzy etapami,
  • pracy sprzedawców.

Audyt systemu sprzedaży może mieć szerszy zakres.

W marce eksperckiej albo małej firmie usługowej obejmuje również to, co wydarza się przed rozmową handlową:

  • konstrukcję usługi,
  • komunikację marki,
  • content,
  • stronę internetową,
  • landing page,
  • produkt wejściowy,
  • sposób przygotowania klienta do kontaktu.

W takim biznesie marketing i sprzedaż nie powinny być analizowane osobno. Klient podejmuje część decyzji, zanim wyśle wiadomość.

Jeżeli wcześniej nie zrozumiał oferty, nie zobaczył jej wartości albo nie poczuł, że usługa dotyczy jego sytuacji, problemu nie naprawi nawet najlepszy skrypt rozmowy.

Co otrzymujesz po audycie systemu sprzedaży?

Rezultatem audytu nie powinna być prezentacja pełna ogólnych zaleceń:

  • publikuj regularnie,
  • buduj markę osobistą,
  • pokaż korzyści,
  • zwiększ widoczność,
  • zadbaj o spójność.

To nie są rekomendacje.

To są hasła.

Po audycie potrzebujesz wiedzieć:

  • gdzie dokładnie tracisz klientów,
  • które elementy działają i nie wymagają zmian,
  • które problemy są najpilniejsze,
  • które poprawki nie przyniosą efektu bez wcześniejszej zmiany fundamentu,
  • co usunąć, uprościć albo połączyć,
  • jaką rolę ma pełnić każda oferta,
  • jaki następny krok powinien widzieć klient,
  • co wdrożyć w pierwszej kolejności,
  • co może poczekać.

Dlatego dobry audyt kończy się nie tylko diagnozą, ale również mapą priorytetów. Kolejność jest częścią rozwiązania.

Dlaczego kolejność zmian ma znaczenie?

Możesz napisać nową stronę.

Ale jeśli oferta nadal jest niejasna, otrzymasz ładniejszą stronę z tym samym problemem. Możesz uruchomić reklamę.

Ale jeśli klient trafia na ofertę, której nie rozumie, reklama jedynie szybciej pokaże problem większej liczbie osób.

Możesz stworzyć produkt wejściowy. Ale jeśli nie prowadzi on naturalnie do głównej współpracy, dołożysz kolejną rzecz do obsługi bez zbudowania sprzedaży.

Możesz publikować częściej, ale jeśli treści nie przygotowują do żadnej decyzji, zwiększysz liczbę reakcji, niekoniecznie liczbę klientów.

Możesz też zmienić grupę docelową, mimo że problemem nie jest grupa, lecz sposób przedstawienia wartości. Audyt systemu sprzedaży ma zapobiec kosztownemu wdrażaniu dobrych rozwiązań w niewłaściwym momencie.

Konsultacja nie jest tańszym audytem

To jedno z najważniejszych rozróżnień. Konsultacja marketingowa nie jest pomniejszoną wersją audytu. Audyt nie jest natomiast dłuższą konsultacją.

To dwie usługi odpowiadające na dwa różne poziomy niepewności.

Konsultacja marketingowa

Wiesz, gdzie utknęłaś. Potrzebujesz przeanalizować jeden obszar i podjąć decyzję.

Audyt systemu sprzedaży

Nie wiesz, gdzie naprawdę leży problem. Potrzebujesz sprawdzić zależności pomiędzy wieloma elementami.

Wybieranie konsultacji tylko dlatego, że jest szybsza lub tańsza, mimo że problem jest systemowy, może zakończyć się kolejną fragmentaryczną poprawką.

Z drugiej strony pełny audyt nie jest potrzebny za każdym razem, gdy zastanawiasz się nad jednym nagłówkiem, ofertą albo decyzją.

Dobra usługa diagnostyczna nie powinna sztucznie powiększać zakresu. Powinna dobrać głębokość pracy do rzeczywistego problemu.

Przykład 1: landing nie prowadzi do zapytań

Masz jedną konkretną usługę. Ludzie wchodzą na stronę, ale nie wysyłają formularza.

Pozostałe elementy biznesu są stosunkowo uporządkowane. Wiesz, którą podstronę chcesz przeanalizować.

Wybierz konsultację marketingową.

Podczas spotkania można sprawdzić:

  • czy komunikat jest czytelny,
  • czy oferta dotyczy rozpoznawalnego problemu,
  • czy strona odpowiada na obiekcje,
  • czy CTA jest właściwe,
  • czy klient rozumie następny krok.

Przykład 2: publikujesz, ale sprzedaż jest przypadkowa

Masz pięć usług, każda jest przeznaczona dla trochę innej osoby.

Na Facebooku komunikujesz jeden temat, na LinkedInie drugi, a strona główna przedstawia jeszcze coś innego.

Czasami ktoś kupuje z polecenia, ale treści i reklamy nie tworzą regularnego dopływu klientów. Nie wiesz, czy zmienić ofertę, stronę, komunikację czy kanały.

Wybierz audyt systemu sprzedaży.

Problem nie dotyczy jednego tekstu. Trzeba sprawdzić układ całego systemu.

Przykład 3: klienci pytają o cenę i znikają

Jeżeli dotyczy to jednej konkretnej usługi, możesz zacząć od konsultacji.

Jeżeli podobna sytuacja powtarza się przy kilku ofertach, klienci nie rozumieją różnic pomiędzy nimi, a strona nie wyjaśnia wartości, potrzebny może być audyt.

Ten sam objaw nie zawsze wymaga tego samego rozwiązania. Znaczenie ma skala problemu i liczba elementów, które na niego wpływają.

Jak wybrać: audyt systemu sprzedaży czy konsultację marketingową?

Zadaj sobie pięć pytań.

1. Czy potrafię wskazać jeden konkretny problem?

Jeżeli tak, rozważ konsultację. Jeżeli odpowiedź brzmi: „Nie wiem, po prostu nic się nie spina”, rozważ audyt.

2. Czy mam jeden materiał, który chcę przeanalizować?

Może to być:

  • landing,
  • podstrona usługi,
  • opis oferty,
  • reklama,
  • formularz,
  • sekwencja wiadomości,
  • konstrukcja produktu.

Jeżeli tak, konsultacja może wystarczyć. Jeżeli analizie musiałyby podlegać strona, kilka usług, treści i ścieżka klienta , potrzebny będzie szerszy zakres.

3. Czy problem pojawia się tylko w jednym miejscu?

Jeżeli jedna oferta nie działa, ale pozostałe elementy są uporządkowane, zacznij od konsultacji.

Jeżeli ten sam chaos wraca w różnych kanałach i produktach, audyt może ujawnić wspólną przyczynę.

4. Czy potrzebuję decyzji, czy pełnej mapy sytuacji?

Konsultacja daje kierunek i następne kroki. Audyt daje obraz całego systemu, zależności i kolejność naprawy.

5. Czy wiem, co zrobię po otrzymaniu rekomendacji?

Jeżeli masz zasoby i potrzebujesz tylko rozstrzygnięcia jednej kwestii, konsultacja będzie efektywna. Jeżeli każda zmiana pociąga za sobą kolejne pytania, najpierw warto uporządkować fundament.

Prosty test wyboru usługi

Dokończ jedno zdanie:

„Chcę rozwiązać ten jeden problem:…”

Jeżeli potrafisz je zakończyć konkretnie, wybierz konsultację marketingową.

Jeżeli Twoja odpowiedź brzmi:

„Nie wiem. Widzę wiele problemów i właśnie dlatego potrzebuję pomocy”

— wybierz audyt systemu sprzedaży.

Czy audyt systemu sprzedaży zwiększy sprzedaż?

Audyt sam w sobie nie wykonuje zmian.

Nie przebuduje strony, nie napisze treści, nie ustawi automatyzacji i nie przeprowadzi rozmów z klientami.

Może jednak pokazać, które zmiany mają największy sens i zatrzymać firmę przed inwestowaniem w działania, które nie rozwiązują prawdziwego problemu.

Efekty zależą więc od dwóch rzeczy:

  1. trafności diagnozy,
  2. jakości późniejszego wdrożenia.

Audyt nie jest magicznym sposobem na klientów.

Jest sposobem na podejmowanie decyzji na podstawie analizy zamiast kolejnych domysłów.

Czy można zacząć od konsultacji, a później zrobić audyt?

Tak.

Konsultacja może być dobrym pierwszym krokiem, kiedy wydaje Ci się, że problem jest lokalny.

Podczas spotkania może się okazać, że:

  • problem landingu zaczyna się w konstrukcji oferty,
  • problem treści wynika z braku wyraźnego pozycjonowania,
  • problem ceny dotyczy całej drabiny produktów,
  • jedna usługa konkuruje z innymi,
  • klient nie ma logicznej drogi pomiędzy zainteresowaniem a zakupem.

W takiej sytuacji dobra konsultacja powinna uczciwie pokazać granicę:

„W ramach jednego spotkania możemy rozwiązać problem tego materiału. Widzę jednak, że jego przyczyna może leżeć wcześniej i wymaga sprawdzenia całego systemu”.

Nie oznacza to obowiązku dalszej współpracy.

Oznacza, że nie udajemy, iż godzinne spotkanie zastąpi kilka dni analizy.

Najczęstsze pytania

Czym różni się audyt systemu sprzedaży od audytu marketingowego?

Audyt marketingowy koncentruje się zazwyczaj na komunikacji, kanałach, kampaniach, treściach i widoczności. Audyt systemu sprzedaży sprawdza również ofertę, ścieżkę klienta, przejście do zapytania, sposób sprzedaży i zależności pomiędzy marketingiem a zakupem.

Czy audyt systemu sprzedaży obejmuje SEO i reklamy?

Może uwzględniać ich rolę w ścieżce klienta, ale nie musi być technicznym audytem kampanii ani SEO. Zakres należy ustalić przed rozpoczęciem analizy.

Czy konsultacja marketingowa obejmuje napisanie strony lub oferty?

Nie. Konsultacja służy do diagnozy wybranego problemu, ustalenia kierunku i kolejnych działań. Pełne napisanie strony, oferty albo sekwencji sprzedażowej jest osobnym etapem pracy.

Czy audyt systemu sprzedaży jest tylko dla dużych firm?

Nie. Ma sens również w marce osobistej, jednoosobowej działalności i małej firmie usługowej. Im mniej zasobów ma firma, tym ważniejsze jest, aby nie inwestowała ich w przypadkowe działania.

Czy początkująca firma potrzebuje audytu?

Nie zawsze. Jeżeli nie masz jeszcze określonej oferty, klientów ani materiałów, pełny audyt może być zbyt wczesny. Najpierw trzeba zbudować podstawową ofertę i zebrać pierwsze informacje z rynku.

Co przygotować do konsultacji marketingowej?

Jeden konkretny problem, jeden materiał, opis dotychczasowych prób oraz decyzję, którą chcesz podjąć.

Co przygotować do audytu systemu sprzedaży?

Zazwyczaj potrzebne są informacje o ofercie, klientach, stronie, treściach, źródłach zapytań, procesie sprzedaży oraz dotychczasowych działaniach. Dokładny zakres materiałów powinien wynikać z briefu.

Co jest lepsze: konsultacja czy audyt?

Żadna z tych usług nie jest obiektywnie lepsza.

Lepsza jest ta, która odpowiada skali Twojego problemu.

Audyt systemu sprzedaży czy konsultacja marketingowa – podsumowanie

Wybierz konsultację marketingową, jeżeli:

  • masz jeden konkretny problem,
  • potrafisz wskazać materiał do analizy,
  • potrzebujesz jednej decyzji,
  • zależy Ci na szybkim ustaleniu kierunku,
  • nie potrzebujesz analizy całej marki.

Wybierz audyt systemu sprzedaży, jeżeli:

  • widzisz kilka powiązanych problemów,
  • nie wiesz, gdzie leży prawdziwa przyczyna,
  • oferta, strona i komunikacja nie tworzą jednej ścieżki,
  • zmieniałaś już różne rzeczy bez trwałego efektu,
  • potrzebujesz pisemnej diagnozy, priorytetów i planu działań.

Nie naprawiaj wszystkiego naraz.

Ale nie próbuj też zmieścić problemu całego systemu w jednej godzinie.

Masz jeden konkretny problem?

Podczas Sesji Punkt Zapalny analizujemy jeden materiał, znajdujemy główną blokadę i ustalamy trzy kolejne kroki.

Sprawdź konsultację marketingową

Nie wiesz, gdzie naprawdę rozpada się sprzedaż?

Audyt systemu sprzedaży obejmuje ofertę, komunikację, stronę i ścieżkę klienta. Otrzymujesz diagnozę, mapę priorytetów i Plan Naprawczy.

Sprawdź audyt systemu sprzedaży

Maria
Maria

Maria Tańska - strateg komunikacji i sprzedaży. Pomagam ekspertom, freelancerom i firmom B2B budować komunikację, która sprzedaje - bez chaosu, bez generycznych treści, bez udawania kogoś, kim nie jesteś. Pracuję nad strategią marki, głosem marki i content marketingiem pod SEO i LLM.