Pacjent trafia na Twoją stronę.
Pomóż mu zrozumieć, że znalazł właściwe miejsce i jaki jest kolejny krok.
Zamieniam wiedzę psychologów, psychoterapeutów i zespołów poradni w artykuły, które odpowiadają na prawdziwe pytania pacjentów, budują widoczność gabinetu i prowadzą do właściwej usługi. Nie musisz samodzielnie wymyślać tematów, pisać briefów ani po pracy siadać do bloga. Raz w miesiącu rozmawiam z Tobą lub wybranym specjalistą. Wydobywam wiedzę, przykłady i sposób myślenia eksperta, a następnie zamieniam je w gotowe treści napisane językiem pacjenta.
„Wiedziałam, co powinnam napisać. Nie wiedziałam, jak to powiedzieć pacjentowi.”
Specjalistka, gabinet psychoterapii
Masz bloga.
Ale czy pacjent wie, co zrobić po przeczytaniu artykułu?
Posiadanie bloga i posiadanie bloga, który wspiera pozyskiwanie pacjentów, to dwie różne rzeczy.
Możesz mieć kilkadziesiąt poprawnych tekstów o depresji, lęku, relacjach i psychoterapii. Ale z reguły pisane są pod SEO. A Pacjent? Pacjent może je przeczytać, uznać za wartościowe i nadal nie wiedzieć:
- czy jego sytuacja jest wystarczającym powodem, żeby poszukać pomocy,
- czy powinien wybrać psychologa, psychoterapeutę czy psychiatrę,
- który specjalista w poradni zajmuje się jego problemem,
- czym różni się konsultacja od dłuższego procesu,
- jak wygląda pierwsze spotkanie,
- co powiedzieć, jeśli trudno mu opisać swoją sytuację,
- jaki krok powinien wykonać po przeczytaniu tekstu.
Dobry artykuł nie kończy pracy na przekazaniu wiedzy i frazach kluczowych pod SEO.
Pomaga czytelnikowi przejść
od niepewności do pierwszego kroku.
Właśnie tak projektuję treści dla gabinetów i poradni.
Każdy tekst otrzymuje
konkretną funkcję.
Zanim powstanie artykuł, ustalamy: do jakiej osoby ma trafić, z jakim pytaniem lub obawą ta osoba przychodzi, co powinna zrozumieć po przeczytaniu, do jakiej usługi lub specjalisty ma prowadzić tekst, jaki następny krok będzie dla niej naturalny. Artykuł może:
„Budzę się rano ze ściśniętym żołądkiem, chociaż nic złego się nie wydarzyło. Kiedy napięcie jest sygnałem, że warto porozmawiać ze specjalistą?”
„Psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra — do kogo zgłosić się przy długotrwałym lęku?”
„Jak wygląda pierwsza konsultacja psychologiczna i co powiedzieć, jeśli nie umiesz nazwać problemu?”
„Konsultacja rodzicielska czy terapia dziecka — od czego najlepiej zacząć?”
„Dlaczego jedno spotkanie czasem wystarcza do uporządkowania sytuacji, a czasem potrzebna jest dłuższa praca?”
„Terapia par w Warszawie: kiedy wspólna konsultacja może pomóc, a kiedy warto zacząć inaczej?”
Nie dobieramy tematów przypadkowo. Tworzymy bibliotekę treści, która pomaga pacjentowi przejść od pierwszego pytania do właściwego kontaktu.
Sześć zadań dobrze
zaprojektowanej treści.
1. Pomagają dotrzeć do osób szukających odpowiedzi na konkretne pytania
Pacjent nie zawsze wpisuje nazwę diagnozy lub metody terapeutycznej. Częściej pyta:
- dlaczego ciągle wszystko analizuję,
- czy z wypaleniem zawodowym idzie się do psychologa,
- jak rozmawiać z dzieckiem, które nie chce chodzić do szkoły,
- czy terapia par ma sens po zdradzie,
- co robić, kiedy lęk nie pozwala zasnąć,
- czy mogę iść do terapeuty, jeśli nie wiem, co jest ze mną nie tak.
Artykuły odpowiadają na rzeczywiste sytuacje pacjentów, a nie wyłącznie na szerokie hasła branżowe.
2. Pokazują wiedzę i sposób pracy specjalistów
Pacjent nie poznaje zespołu dopiero podczas pierwszej wizyty. Już wcześniej może zobaczyć:
- jak specjalista tłumaczy problem,
- na co zwraca uwagę,
- czego nie upraszcza,
- jak podchodzi do obaw pacjenta,
- czego można spodziewać się podczas konsultacji.
Wiedza, która dotąd była dostępna wyłącznie w gabinecie, zaczyna pracować jeszcze przed kontaktem.
3. Pomagają wybrać właściwego specjalistę
W poradni może pracować psycholog dziecięcy, psychoterapeuta, psychiatra, seksuolog, terapeuta par i diagnosta. Dla zespołu różnice są oczywiste. Dla pacjenta często nie. Treści pomagają zrozumieć:
- od czego zacząć,
- do kogo się zgłosić,
- kiedy wybrać konsultację,
- czym różni się diagnoza od terapii,
- która usługa odpowiada konkretnej sytuacji.
4. Odpowiadają na obawy, które powstrzymują przed zapisem
Pacjent może potrzebować pomocy i jednocześnie obawiać się:
- oceny,
- presji,
- konieczności opowiedzenia wszystkiego podczas pierwszej wizyty,
- źle wybranego specjalisty,
- długiego zobowiązania,
- kosztów,
- tego, że jego problem jest „zbyt mały” albo „zbyt dziwny”.
Dobrze zaplanowana treść nie usuwa wszystkich obaw. Może jednak sprawić, że niepewność nie zakończy całej drogi do kontaktu.
5. Przygotowują pacjenta do pierwszego spotkania
Pacjent może przyjść, rozumiejąc już:
- jak wygląda pierwsza konsultacja,
- czego może się spodziewać,
- czym jest dana forma pomocy,
- czego specjalista nie może obiecać,
- jaka będzie rola obu stron.
Dzięki temu pierwsza rozmowa nie musi zaczynać się od wyjaśniania wszystkich podstaw.
6. Lepiej wykorzystują ruch, który gabinet już zdobywa
Być może pacjenci trafiają na stronę z:
- Google,
- wizytówki firmy,
- poleceń,
- reklamy,
- social mediów,
- katalogów specjalistów.
Artykuły pomagają zagospodarować to zainteresowanie. Nie tylko przyciągają nowe osoby, ale również wspierają tych, którzy już weszli na stronę i próbują podjąć decyzję.
Dlaczego zwykłe artykuły
często nie prowadzą do zapytań.
Odpowiadają na pytanie encyklopedyczne
Wyjaśniają, czym jest depresja, stres albo psychoterapia. Nie odpowiadają jednak na pytanie: Czy to, czego doświadczam, oznacza, że powinnam już poszukać pomocy?
Są pisane językiem specjalisty
Pacjent musi sam przetłumaczyć terminologię na własne doświadczenie. Jeżeli nie rozpoznaje siebie w tekście, może nie uznać artykułu za zły. Po prostu nie widzi, że temat dotyczy właśnie jego.
Nie pokazują wiedzy konkretnego zespołu
Tekst jest zlepkiem informacji, które można znaleźć na dziesiątkach innych stron. Nie zawiera:
- obserwacji z praktyki,
- pytań słyszanych podczas konsultacji,
- charakterystycznego sposobu tłumaczenia,
- rozróżnień ważnych dla danego specjalisty,
- sposobu pracy konkretnej poradni.
Mógłby zostać opublikowany na stronie dowolnej placówki.
Nie są połączone z ofertą
Pacjent czyta artykuł, ale nadal nie wie:
- kto w poradni zajmuje się tym problemem,
- którą usługę wybrać,
- jak rozpocząć,
- co wydarzy się po wypełnieniu formularza.
Są tworzone wyłącznie pod ogólne frazy
Mogą przyciągać przypadkowe osoby, które nie są potencjalnymi pacjentami gabinetu. Dlatego przy wyborze tematów uwzględniam nie tylko popularność pytania, ale również jego związek z usługą, lokalizacją, specjalizacją i etapem decyzji.
Ty odpowiadasz na pytania.
Ja zamieniam odpowiedzi w gotowe treści.
Największą wartością gabinetu nie jest ogólna wiedza, którą można znaleźć w podręczniku. Jest nią to, co specjaliści wiedzą dzięki praktyce:
- jakie pytania najczęściej słyszą,
- czego pacjenci się obawiają,
- jakie objawy bywają błędnie rozumiane,
- które sytuacje wyglądają podobnie, ale wymagają innego podejścia,
- czego można realnie oczekiwać po pierwszym spotkaniu,
- kiedy pacjent potrzebuje innego specjalisty,
- jak wyjaśnić trudne zjawisko bez żargonu i upraszczania.
Dlatego nie piszę ważnych tekstów medycznych i psychologicznych wyłącznie na podstawie przypadkowego researchu. Rozmawiam z osobą, która ma wiedzę i kwalifikacje.
Jak wygląda rozmowa ekspercka?
Przed spotkaniem
- analizuję ofertę gabinetu,
- sprawdzam istniejące artykuły,
- przygotowuję temat i pytania,
- ustalam, do jakiej usługi ma prowadzić materiał.
Podczas rozmowy
- zadaję przygotowane pytania,
- proszę o przykłady i wyjaśnienia,
- wydobywam sposób myślenia specjalisty,
- zapisuję charakterystyczne sformułowania,
- sprawdzam, jakie obawy pacjenta trzeba uwzględnić.
Po rozmowie
- porządkuję materiał,
- uzupełniam potrzebny research,
- tworzę artykuł,
- upraszczam język bez zmieniania znaczenia,
- przygotowuję strukturę publikacyjną,
- projektuję przejście do właściwej usługi.
Specjalista zatwierdza tekst przed publikacją. Wiedza pozostaje wiedzą Twojego zespołu. Ja sprawiam, że pacjent może ją znaleźć, zrozumieć i wykorzystać do podjęcia następnego kroku.
ekspercki
Nie musisz kupować
kota w worku.
Każdy artykuł otrzymujesz jako gotowy pakiet publikacyjny — nie surowy dokument, który trzeba samodzielnie przebudować:
- gotowy artykuł ekspercki, 1200–1800 słów,
- strukturę H1–H3,
- tytuł SEO i meta description,
- propozycję adresu URL,
- CTA dopasowane do usługi,
- sugestie linkowania i informację o autorze.
Jeżeli masz istniejący artykuł, który wymaga rozbudowy, możesz zamówić Test współpracy za 300 zł — bez konieczności kupowania miesiąca próbnego.
Zamawiam test współpracy →Potrzebujesz nowego artykułu od zera? Przejdź do miesiąca próbnego →
Bez magicznych obietnic
i skrótów, które mają rzekomo zagwarantować wynik.
Nie obiecuję, że jeden artykuł: natychmiast pojawi się na pierwszym miejscu w Google, zagwarantuje polecenie przez ChatGPT, zapełni cały grafik, zastąpi działania techniczne na stronie.
Tworzę treści tak, aby były użyteczne dla pacjenta, jasno uporządkowane, oparte na wiedzy specjalisty, zrozumiałe dla wyszukiwarek, możliwe do powiązania z konkretną specjalizacją, usługą i lokalizacją, przygotowane do dalszej pracy w organicznym systemie widoczności.
Co uwzględniam w każdym artykule?
To nie jest usługa pełnego SEO strony internetowej
W ramach współpracy przygotowuję treść do publikacji i widoczności organicznej. Zakres nie obejmuje:
- audytu technicznego całej witryny,
- przebudowy WordPressa,
- napraw indeksacji,
- konfiguracji Google Search Console,
- link buildingu,
- analizy profilu linków,
- wdrażania danych strukturalnych,
- kompleksowej strategii SEO całej domeny,
- gwarancji określonej pozycji w Google,
- gwarancji cytowania przez narzędzia AI.
Jeżeli zauważę, że strona wymaga działań technicznych albo pracy specjalisty SEO, wskażę, co warto sprawdzić. Nie będę udawać, że sam artykuł naprawi problem techniczny domeny.
Treści dotyczące zdrowia psychicznego
wymagają odpowiedzialności.
Nie jestem psychologiem ani psychoterapeutką. Nie udaję, że mam kompetencje kliniczne.
Moim zadaniem jest
- wydobycie wiedzy od specjalisty,
- uporządkowanie materiału,
- przetłumaczenie go na język pacjenta,
- zaprojektowanie struktury,
- połączenie artykułu z odpowiednią usługą,
- przygotowanie tekstu do publikacji.
Nie publikujemy
- diagnozowania czytelnika przez internet,
- obietnic gwarantowanego efektu terapii,
- straszenia konsekwencjami,
- sensacyjnych uproszczeń,
- języka zawstydzającego pacjenta,
- porad przekraczających kompetencje autora.
Specjalista odpowiada za merytoryczne zatwierdzenie treści. Artykuł nie zastępuje konsultacji. Ma pomóc pacjentowi lepiej zrozumieć sytuację i podjąć bezpieczny pierwszy krok.
Nie surowy dokument.
Gotowy pakiet publikacyjny.
W zależności od pakietu otrzymujesz również: posty do social mediów, newsletter, dodatkowe wersje treści, odświeżenie istniejących artykułów. Publikacja w WordPressie i przygotowanie grafik mogą zostać wycenione osobno.
Artykuł jest rdzeniem.
Reszta powstaje z niego.
Nie musisz za każdym razem wymyślać osobnego tematu na blog, newsletter i Facebooka. Z jednego artykułu mogą powstać:
Główna, pogłębiona treść odpowiadająca na pytanie pacjenta.
Jedna obserwacja albo problem wyjęty z artykułu.
Wprowadzenie do tematu i skierowanie odbiorcy do pełnego materiału lub usługi.
Kilka punktów do karuzeli, nagrania lub posta.
Artykuł jest rdzeniem. Pozostałe treści pomagają dotrzeć do osób, które jeszcze nie trafiły na blog.
Sześć kroków od rozmowy
do publikacji.
Ustalamy cel
Na początku sprawdzamy:
- jakie usługi chcecie rozwijać,
- do jakich pacjentów chcecie docierać,
- jakie pytania najczęściej pojawiają się przed zapisem,
- które obszary poradni wymagają lepszego wyjaśnienia,
- jakie treści już istnieją,
- dokąd powinny prowadzić nowe materiały.
Przygotowuję mapę tematów
Każdy temat otrzymuje:
- grupę odbiorców,
- pytanie pacjenta,
- funkcję w procesie decyzji,
- powiązaną usługę,
- kolejny krok.
Nie dostajesz listy przypadkowych tytułów napisanych wyłącznie pod popularne frazy.
Spotykamy się na rozmowie eksperckiej
Raz w miesiącu rozmawiam z Tobą albo wybraną osobą z zespołu. Spotkanie trwa zwykle do 45 minut. Pytam. Ekspert odpowiada. Nie musi przygotowywać konspektu ani pisać briefu.
Tworzę treści
Na podstawie rozmowy, strategii i dodatkowego researchu przygotowuję artykuły oraz materiały pochodne.
Zatwierdzacie merytorykę
Każdy materiał trafia do sprawdzenia przed publikacją. Możecie doprecyzować niuanse, poprawić sformułowania i zatwierdzić ostateczną wersję.
Publikujecie gotowe materiały
Otrzymujecie teksty wraz z elementami potrzebnymi do ich umieszczenia na stronie.
Zacznij od miesiąca próbnego.
Cztery artykuły. Pełny proces.
Bez umowy na kolejne miesiące.
Nie musisz deklarować współpracy na pół roku, zanim zobaczysz efekt.
W pierwszym miesiącu przechodzimy przez cały proces:
- analizę obecnej komunikacji,
- wybór celu,
- przygotowanie mapy tematów,
- rozmowę ekspercką,
- stworzenie artykułów,
- merytoryczną akceptację,
- przygotowanie materiałów pochodnych,
- ocenę dalszego kierunku.
Sprawdzasz nie tylko, czy podobają Ci się teksty. Sprawdzasz również:
- czy brzmią jak Wasz zespół,
- czy zachowują poziom merytoryczny,
- czy pacjent łatwiej rozumie ofertę,
- czy proces oszczędza czas specjalistów,
- czy artykuły prowadzą do właściwych usług,
- czy taki system warto rozwijać przez kolejne miesiące.
W ramach miesiąca próbnego otrzymujesz:
- analizę obecnej oferty, bloga i głównej drogi pacjenta,
- 60-minutową sesję strategiczną,
- wybór głównego celu treści,
- mapę 8–12 tematów,
- jedną rozmowę ekspercką do 45 minut,
- cztery artykuły eksperckie,
- przygotowanie każdego artykułu do publikacji i widoczności organicznej,
- zaprojektowanie CTA prowadzącego do odpowiedniej usługi,
- sugestie linkowania wewnętrznego,
- cztery posty do social mediów,
- jeden newsletter,
- jedną rundę korekt do każdego materiału,
- rekomendację kolejnych tematów.
Bez automatycznego przedłużenia. Bez obowiązku kontynuowania współpracy.
Wybierz zakres dopasowany
do skali gabinetu lub poradni.
- miesięczny wybór celu i tematów,
- jedna rozmowa ekspercka do 45 minut,
- cztery artykuły eksperckie,
- przygotowanie treści do publikacji i widoczności organicznej,
- cztery posty do social mediów,
- jeden newsletter,
- CTA prowadzące do odpowiednich usług,
- sugestie linkowania wewnętrznego,
- jedna runda korekt,
- plan tematów na kolejny miesiąc.
- miesięczna mapa tematów dla maksymalnie dwóch głównych obszarów,
- do dwóch rozmów eksperckich,
- sześć artykułów eksperckich,
- przygotowanie treści do publikacji i widoczności organicznej,
- sześć postów do social mediów,
- dwa newslettery,
- CTA kierujące do różnych usług lub specjalistów,
- sugestie linkowania między artykułami i ofertami,
- odświeżenie jednego istniejącego artykułu miesięcznie,
- jedna runda korekt,
- rekomendacja dalszych tematów.
- miesięczna strategia tematów dla maksymalnie trzech obszarów,
- do trzech rozmów z ekspertami,
- osiem artykułów eksperckich,
- przygotowanie treści do publikacji i widoczności organicznej,
- osiem postów do social mediów,
- dwa newslettery,
- CTA kierujące do różnych usług, specjalistów lub lokalizacji,
- sugestie linkowania wewnętrznego,
- odświeżenie dwóch istniejących artykułów miesięcznie,
- jedna runda korekt,
- kwartalny przegląd kierunku treści i dalszych priorytetów.
Zacznij od rozbudowy
jednego istniejącego artykułu.
Być może masz na stronie tekst, który:
- jest zbyt krótki,
- brzmi ogólnie,
- nie pokazuje wiedzy specjalisty,
- nie odpowiada na najważniejsze pytania pacjenta,
- nie prowadzi do konkretnej usługi,
- wymaga uporządkowania i rozwinięcia.
Możesz przekazać mi jeden istniejący artykuł. Na podstawie jego treści i krótkiego wywiadu przeprowadzonego mailowo przygotuję rozbudowaną wersję.
W cenie:
- analiza jednego istniejącego artykułu,
- krótki formularz z pytaniami do specjalisty,
- uporządkowanie i rozbudowanie materiału,
- dostosowanie języka do pacjenta,
- struktura H1–H3,
- propozycja tytułu SEO,
- meta description,
- propozycja adresu URL,
- CTA prowadzące do jednej usługi,
- jedna runda drobnych korekt.
Test nie obejmuje: napisania całkowicie nowego artykułu od zera, pełnej sesji strategicznej, analizy całego bloga, mapy tematów, postów do social mediów, newslettera, publikacji na stronie.
Jeżeli w ciągu 14 dni od zaakceptowania artykułu zdecydujesz się na miesiąc próbny albo jeden z pakietów stałej współpracy, 300 zł odliczam od pierwszej faktury.
Nie tylko poprawne.
Rozpoznawalne dla pacjenta.
„Zaburzenia lękowe mogą wiązać się ze zwiększonym pobudzeniem fizjologicznym, tendencją do katastrofizacji oraz zachowaniami unikowymi podtrzymującymi objawy.”
„Możesz wiedzieć, że obiektywnie nic złego się nie dzieje, a mimo to czuć napięcie w brzuchu, przyspieszone bicie serca i potrzebę unikania kolejnych sytuacji. Unikanie daje chwilową ulgę, ale z czasem może sprawić, że lęk zajmuje coraz więcej miejsca. Dlatego podczas pierwszej konsultacji specjalista sprawdza nie tylko nasilenie objawów, ale również to, jak wpływają one na codzienne decyzje i funkcjonowanie.”
Zdanie po lewej może być merytorycznie poprawne — pacjent niekoniecznie rozpozna w nim siebie. Treść po prawej nadal nie diagnozuje czytelnika. Pomaga mu jednak rozpoznać doświadczenie, lepiej zrozumieć mechanizm i zobaczyć sens konsultacji.
Wiedza pozostaje Wasza.
Podpis też może być Wasz.
Artykuły mogą być publikowane:
- pod nazwiskiem konkretnego specjalisty,
- jako materiał zespołu poradni,
- ze wskazaniem osoby zatwierdzającej treść merytorycznie,
- z informacją o opracowaniu redakcyjnym.
Prawa potrzebne do publikowania i wykorzystywania zamówionych materiałów są zawarte w cenie współpracy. Nie doliczam opłaty za podpisanie artykułu nazwiskiem eksperta.
Zanim zdecydujesz,
sprawdź, czy to pasuje do Twojej sytuacji.
- prowadzisz gabinet, poradnię albo centrum psychologiczne,
- chcesz rozwijać określone usługi lub specjalizacje,
- masz stronę, ale blog jest przypadkowy albo nie prowadzi do ofert,
- inwestujesz w SEO, reklamy lub social media i chcesz lepiej wykorzystywać obecny ruch,
- specjaliści mają wiedzę, ale nie mają czasu jej regularnie spisywać,
- pacjenci często zadają te same pytania przed zapisem,
- chcesz otrzymywać bardziej dopasowane zapytania,
- zależy Ci na odpowiedzialnej komunikacji bez straszenia i fałszywych obietnic,
- masz osobę, która może zatwierdzać treści merytorycznie.
- oczekujesz gwarancji pierwszego miejsca w Google,
- chcesz zapełnić cały grafik jednym artykułem,
- interesuje Cię wyłącznie produkowanie dużej liczby tanich tekstów,
- nikt w zespole nie może zatwierdzać merytoryki,
- chcesz publikować przypadkowe tematy bez związku z ofertą,
- oczekujesz automatycznych tekstów tworzonych bez udziału specjalisty,
- wszystkie grafiki są już pełne i nie planujesz rozwijać żadnych usług.
Maria Tańska
Strateg komunikacji, copywriterka i redaktorka wiedzy eksperckiej.
Pomagam gabinetom, poradniom i firmom eksperckim zamieniać wiedzę specjalistów w treści, które: można znaleźć, można zrozumieć, budują zaufanie, prowadzą do właściwej usługi.
Nie piszę ważnych treści psychologicznych wyłącznie z przypadkowego researchu. Rozmawiam z ekspertami, wydobywam ich wiedzę i projektuję rolę artykułu na drodze pacjenta do decyzji.
Bo wiedza zamknięta w głowie specjalisty pomaga dopiero osobom, które już trafiły do gabinetu. Dobrze opracowana wiedza może zacząć pracować znacznie wcześniej.
FAQ
Nie. Przygotowuję propozycje na podstawie:
- oferty,
- pytań pacjentów,
- specjalizacji zespołu,
- aktualnych treści,
- celu biznesowego,
- usług, które chcecie rozwijać.
Wy zatwierdzacie ostateczny kierunek.
Nie. Przygotowuję pytania i prowadzę rozmowę ekspercką. Specjalista odpowiada tak, jak odpowiadałby podczas rozmowy z pacjentem albo na spotkaniu zespołu.
AI może wygenerować ogólny tekst o lęku, depresji albo terapii. Nie zna jednak:
- pytań słyszanych przez Wasz zespół,
- sposobu pracy konkretnych specjalistów,
- różnic między Waszymi usługami,
- obserwacji z praktyki,
- granic kompetencji,
- strategii prowadzenia pacjenta do właściwej usługi.
Narzędzia mogą wspierać research i pracę redakcyjną, ale źródłem wiedzy pozostaje specjalista.
Wybrany psycholog, psychoterapeuta albo inny właściwy specjalista zatwierdza artykuł przed publikacją. Ja odpowiadam za: strategię, strukturę, język, redakcję, przejście do usługi, przygotowanie materiału do publikacji.
Nie. Pozycje zależą również od kondycji strony, konkurencji, historii domeny, działań technicznych, linkowania i wielu innych czynników. Gwarantuję wykonanie uzgodnionego zakresu pracy i przygotowanie rzetelnych, użytecznych, dobrze uporządkowanych treści.
Nie. Nikt nie może uczciwie zagwarantować konkretnego polecenia przez system AI. Tworzę jednak treści tak, aby były jasne, eksperckie, uporządkowane i możliwe do powiązania z konkretnym tematem, specjalistą oraz ofertą.
To zależy między innymi od: kondycji domeny, obecnej widoczności, konkurencji, liczby istniejących materiałów, regularności publikacji, sposobu dystrybucji, stanu technicznego strony. Treści eksperckie należy traktować jako bibliotekę rozwijaną przez kolejne miesiące, a nie jednorazową kampanię.
W podstawowej cenie przekazuję materiały gotowe do publikacji. Wgranie do WordPressa, formatowanie, grafiki i wdrożenia techniczne mogą zostać wycenione oddzielnie.
Jedną pełną rundę korekt do każdego materiału. Korekty obejmują poprawki merytoryczne, doprecyzowania i dopasowanie brzmienia. Zmiana zatwierdzonego tematu lub celu po przygotowaniu tekstu jest osobnym zleceniem.
Tak. To wręcz naturalne rozwiązanie w przypadku treści związanych ze zdrowiem psychicznym. Specjalista zatwierdza merytorykę i może zostać wskazany jako autor lub recenzent tekstu.
Tak, jeżeli masz istniejący tekst do rozbudowy. Test za 300 zł pozwala sprawdzić sposób redakcji i współpracy bez kupowania całego pakietu. Jeżeli potrzebujesz nowego artykułu tworzonego od zera, właściwym rozwiązaniem jest miesiąc próbny.
Dobry artykuł nie zastępuje
terapii ani konsultacji.
Może jednak wcześniej pomóc pacjentowi zrobić pierwszy krok — a gabinetowi lepiej wykorzystać ruch, który już zdobywa.
Pomaga pacjentowi
- nazwać sytuację,
- lepiej zrozumieć problem,
- wybrać właściwego specjalistę,
- zmniejszyć obawę,
- przygotować się do spotkania,
- wykonać pierwszy krok.
Pomaga gabinetowi
- lepiej wykorzystać ruch z Google, reklam i poleceń,
- przedstawić wiedzę zespołu,
- prowadzić pacjentów do właściwych usług,
- odpowiadać na powtarzające się pytania,
- budować długoterminową widoczność,
- otrzymywać bardziej dopasowane zapytania.
Nie potrzebujesz kolejnych artykułów napisanych wyłącznie po to, żeby „coś pojawiło się na blogu”. Potrzebujesz treści, które mają konkretny powód, żeby istnieć.
Miesiąc próbny: 2490 zł · 4 artykuły eksperckie · 1 rozmowa z ekspertem · treści pochodne · bez umowy na kolejne miesiące

